Strona główna > Tenis > Kukushkin bohaterem tygodnia, Radwańska idzie jak burza!

Kukushkin bohaterem tygodnia, Radwańska idzie jak burza!

Pierwszy tydzień Australian Open 2012 za nami. W turnieju obejrzeliśmy wiele ciekawych spotkań. Nie zabrakło niespodzianek, chociaż główni faworyci (i faworytki) do zwycięstwa raczej nie zawodzili. Wyjątek stanowiła porażka reprezentantki gospodarzy Samanthy Stosur, która już w pierwszej rundzie odpadła po meczu z Sorana Cirsteą.

W Melbourne bardzo dobrze radzi sobie Agnieszka Radwańską, która pewnie kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa. Co prawda rywalki nie były zbyt wymagające, ale to już inna kwestia. Cztery kolejne wygrane  pojedynki zapewniły „Isi” awans do ćwierćfinału, w którym zmierzy się z Viktorią Azarenka. Białorusinka to nie jest najwygodniejsza rywalka dla Agnieszki. Dotychczas obydwie panie rozegrały ze sobą 10 meczów i aż 7 z nich wygrała Azarenka. Jednak ich ostatnie trzy spotkania  były bardzo zacięte i do wyłonienia zwyciężczyni potrzebny był trzeci set. Pełny bilans head-to-head poniżej:

Stawka meczu Azarenka – Radwańska jest bardzo duża, ale na pewno Polkę stać na pokonanie Białorusinki. Wszyscy trzymamy kciuki za Agnieszkę i z całego serca życzymy jej awansu do 1/2 finału…

Poniżej przedstawiamy wam nasze subiektywne podsumowanie pierwszego tygodnia zmagań na Melbourne Park

ZAWODNIK TYGODNIA – Mikhail Kukushkin

Awans Rosjanina Kazacha do 1/8 turnieju to wielka niespodzianka. Kukushkin rozprawił się kolejno z: Garcią-Lopezem (3-0), Victorem Troickim (3-2) i Gaelem Monfilsem (3-2). Szczególnie za tą wygraną w 3.rundzie z Francuzem nalezą się Mikhailowi wielkie brawa. Co prawda nie obyło się bez problemów. Kazach prowadził już 6-2 7-5 *5-4 i do pełni szczęścia brakowało mu tylko 4 piłek, kiedy to do głosu doszła jego psychika. „Kuku” jakby przestraszył się wygranej, przegrał swoje podanie, a jego gra kompletnie się posypała. Kiedy w piątym secie Monfils przełamał Kukushkina, wydawało się, że jest po meczu. Jednak nic bardziej mylnego. Rozluźniony Kazach znowu zaczął grać jak natchniony, a cało spotkanie zakończyło się wynikiem 6-2 7-5 5-7 1-6 6-4. W kolejnej rundzie Kukushkin zmierzy się z Andym Murrayem. Ci dwaj tenisiści spotkali się już ze sobą w tym roku podczas turnieju w Brisbane, gdzie Szkot wygrał 5-7 6-3 6-2. Oczywiście faworytem meczu 1/8 finału jest Murray, ale Kukushkin tanio skóry nie sprzeda. Nie ukrywamy, że będziemy sympatyzować z „Kuku”. Davai Mikhail!

MECZ TYGODNIA – 3.runda: Lleyton Hewitt – Milos Raonic 4-6 6-3 7-6 6-3

Niesamowity hart ducha pokazał w tym spotkaniu Hewitt. Niesiony dopingiem australijskiej publiczności Lleyton, który od pewnego czasu boryka się z kontuzjami, po raz kolejny udowodnił, że nigdy nie można go lekceważyć. Na drodze byłego numeru 1 światowego rankingu stanął młody Kanadyjczyk Milos Raonic, który w ostatnim sezonie poczynił olbrzymie postępy. Raonic przyjeżdżał do Melbourne jako triumfator turnieju z Chennai, a przed spotkaniem z Hewittem był stawiany w roli murowanego faworyta. Hewitt znany jest z tego, że potrafi walczyć jak mało kto i dosłownie wyszarpał to zwycięstwo Kanadyjczykowi.  Spotkanie obfitowało w dużo ciekawych wymian, zwrotów akcji, a jeżeli dodamy do tego żywiołowe reakcje publiczności to uzyskamy mecz niemalże idealny. Aż szkoda, że nie dane nam było doczekanie piątego seta tej rywalizacji… No ale coż, nie można mieć wszystkiego. W 1/8 finału Hewitt zmierzy się z Novakiem Djokovicem. Teoretycznie Lleyton nie powinien sprawić większych kłopotów Serbowi, a większość tenisowych ekspertów spodziewa się gładkich trzech setów. Według nas Hewitt powalczy o wygranie jednego seta, ale zwycięstwo w całym spotkaniu należałoby chyba traktować w kategoriach cudu…

GEM TYGODNIA – 18.gem spotkania Andy Murray – Michael Llodra

Tutaj nic nie trzeba mówić, tylko patrzeć:

 

COMEBACK TYGODNIA– Kim Clijsters w spotkaniu z Na Li

Gdy na początku pierwszego seta Kim Clijsters skręciła kostkę, wydawało się, że Chinka nie powinna mieć problemów z wygraniem tego meczu. Zgodnie z oczekiwaniami Li wygrała pierwszego seta 6-4. W drugiej odsłonie doszło do rozgrywki tie-breakowej, w której Chinka prowadziła już 6-2. Jednak w tym momencie zerwała się Clijsters, która najpierw obroniła cztery piłki meczowe, a potem wygrała tie-breaka. Trzeci set był już tylko formalnością. Belgijka wygrała całe spotkanie 4-6 7-6 6-4. Respekt!

ZAGRANIE TYGODNIA– Marcos Baghdatis

Bez wątpienia najbardziej spektakularnym zagraniem pierwszego tygodnia było połamanie czterech(!) rakiet z rzędu przez Cypryjczyka Marcos Baghdatisa. Zdarzenie to miało miejsce podczas spotkania z Wawrinką.

 

PECHOWIEC TYGODNIA– Steve Darcis

Belg prowadził już 7-6 6-3 *4-1 (podwójny break) w spotkaniu pierwszej rundy z Francuzem Florent Serra, kiedy to odezwała się kontuzja barku Darcisa. Uraz był na tyle  poważny, że Belg nie był w stanie dokończyć pojedynku. Co prawda Steve próbował jeszcze walczyć, jednak po przegraniu czterech kolejnych gemów w trzecim secie uznał, że nie ma co się dalej męczyć i skreczował. Naprawdę jest nam go szkoda. Życzymy szybkiego powrotu do zdrowia!

A na koniec jeszcze kategoria ONE TO WATCH, do której nominowaliśmy tenisistę o nazwisku James Duckworth. Młody Australijczyk wywarł na nas naprawdę pozytywne wrażenie i wydaje nam się, że warto obserwować rozwój jego kariery.  Duckworth ma niezwykłe czucie piłki, a woleje zagrywa z niesłychaną lekkością. To coś, czego nie da się tak łatwo nauczyć. Rzecz jasna na dzień dzisiejszy brakuje mu trochę ogrania, ale to przecież tylko kwestia czasu. Tak więc zapisujemy nazwisko Duckoworth do swojego notesu i bacznie mu się przyglądamy.

A jakie są wasze przemyślenia po 1.tygodniu AO? Zachęcamy do zostawienia swoich opinii w komentarzach.

Kategorie:Tenis Tagi: ,
  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.